Have you ever wandered what it's like to sleep in 500 years old house? I had an opportunity to find out o Mane week after my removal to Madrid. Direction: Castilla y León, small village Castrillo de los Polvazares. Sand colour houses, and looking like mid-century streets. Great, I just came into another world.

W Castrillo turystów nie brakuje. Większość zszokowanych (wliczam w to siebie),że taka perła jeszcze istnieje. To jedno z tych miejsc, gdzie można spotkać starsze panie plotkujące przed domem i artystów popijających wieczorami piwo w lokalnym barze. Możliwość spędzenia nocy w tak wyjątkowym miejscu, to prawdziwa przyjemność. Zarezerwowanie pokoju w hostelu nie stanowi problemu. Ja jednak miałam okazję spać w tradycyjnym domu znajomych. Skrzypiące drewniane deski i chłodzące powietrze wewnątrz pomieszczeń to standard. Zastanawiałam się jak wygląda ogrzewanie w zimie. Okazuje się,że te metrowej grubości kamienne mury latem chłodzą, zimą zatrzymują ciepłe powietrze. Domy wewnątrz są dość wąskie,długie, z jednym piętrem. Zaraz przy kuchni można spotkać ogródek, niewielki, ale zielony. Jak to możliwe,że Castrillo wygląda jak dawniej? Mieszkańcy dbają o każdy szczegół (poza autami,które psują urok miasteczka, ale jest to element nieunikniony), chętnie udzielają informacji i zachęcają do ponownych odwiedzin. Do takich miejsc warto wracać.
Ile dni zostać? 1-2
Co zjeść? Cocido Maragato. W wiosce jest kilka miejsc, w których można spróbować cocido. Warto odwiedzić Casa Maruja (miejsce nie jest oznaczone, ale wystarczy zapytać miejscowych). Maruja jest znana w Hiszpanii jako jedna z tych, którzy przygotowują Maragato w tradycyjny sposób. Gotowała dla wielu znanych, łącznie z rodziną królewską.
El restaurante Casa Maruja
Gdzie się jeszcze udać? Astorga
In Carstillo you'll meet many tourists. Many of them (like me) are amazed by beauty of this village. This is the type of place where you can find old ladies gossiping in front of a house, meet an artist who's finishing day with a beer at some local bar. And if you want to stay longer, there are a couple of hostels. I had a chance to sleep in my friened's typical house. And that experience was unique. Creaking boards, fresh cold air inside, narrow long hallways. I was wondering how people heats their home when it's gold outside. It turned out that thanks to those stone bricks they have natural air-conditioning. So how it's possible that Castrillo didn't change? Residents take care of every detail ( except irreplaceable cars nowadays), talk about their village and wish that you'll come back again.
To stay: 1-2 days
What to eat: Cocido Maragato. You'll find many places with cocido, but it's really worth to visit Casa Maruja (you won't find a sign but you can ask residents). Maruja is well known for her traditional spanish cuisine. She cooked for e.g. royal family.
Near to see more: Astorga













Brak komentarzy:
Prześlij komentarz