Hello There!

                                                            https://www.facebook.com/thegoldentravellerhttps://instagram.com/paryzankaaa/http://paryzankaaa.tumblr.com/https://twitter.com/paryzankaaa

niedziela, 25 października 2015

Primark Gran Vía in Madrid - not so big at all / Nie taki Primark wielki jak go opisują

 
Cudze chwalicie, swego nie znacie idealnie pasuje do określenia nowego sklepu z bardzo znaną polakom nazwą P R I M A R K. Z niewytłumaczalnych powodów ten wielki hipertani moloch kojarzy się nam z praktycznie każdą wizytą w Londynie,Berlinie czy Paryżu. Można zupełnie świadomie powiedzieć,że jest to nasz must-have każdego wyjazdu za granicę (o ile udajemy się do kraju, gdzie możemy go spotkać). Dlaczego? Tego nikt nie wie, ale wszyscy podążają w jednym kierunku. Bo niby fajnie, bo tanio, a przede wszystkim- nie mamy go u siebie.
W ostatnim tygodniu nawiedził Madryt. Nie jest to pierwszy tego typu sklep w tym mieście, ale marketingowcy postarali się o przeczące temu uczucia. Gran Vía (możecie zobaczyć tutaj) to idealne miejsce dla największego sklepu tej irlandzkiej firmy w Hiszpanii. Co więcej, jest to drugi sklep tak ogromny na świecie. Jak się okazało po wizycie- nie aż tak wielki jak go opisują.

Pan tu nie stał
Otwarcie pomijam, bo jak każdego poniedziałku w Lidlu, tak też tutaj. Nie wejdziesz. Kolejne dni rozwiały tłumy i bez problemu można było przekroczyć wrota tego 4-piętrowego kolosa. Ludzi jak zawsze w takim sklepie mnóstwo. Nie sądzę,żeby to się kiedykolwiek zmieniło biorąc pod uwagę najruchliwszą ulicę w mieście.
Kolejki do kas i przymierzalni? W weekend oczywiście są. Będąc w tygodniu nie czekałam nawet minuty, więc chyba nie jest tak źle.

Te wszystkie ciuchy 
 Niby dużo, ale jakimś dziwnym trafem na poziomie 0, 1 i 2 spotykam te same ubrania. Przypadek? Przykro mi,że w primarkowym słowniku nie ma słowa różnorodność. Ten, kto liczył na ogromny wybór spotka rozczarowanie. Co prawda niektóre propozycje sklepu są warte uwagi, ale jak zwykle patrząc na cenę i jakość od razu człowiek zmienia zdanie.

Wiem, w którą stronę
Duży plus za organizację. Poruszanie się po budynku jest łatwe, bo sklep zbudowano na planie kwadratu. Nie ma możliwości zgubienia się lub wejścia drugi raz w ten sam dział. Na pochwałę zasługują też ruchome schody. Szybko można dostać się z pierwszego na czwarte piętro bez konieczności wycieczki po całym sklepie.

Trochę błyszczy, ale nie tutaj
 Biżuteria to chyba mój największy zawód. Mały wybór jak na tak ogromny sklep (dla porównania asortyment mniej więcej jak w pierwszym z brzegu H&M-ie).

Do domu nie zabieram niczego
Jeśli chcesz urządzić dom, lepiej wybierz się do Ikei.


Akcesoria i salon piękności
Torebki, szaliki, kapelusze- cały sklep wypełniony małymi drobiazgami. Jest w czym wybierać, o ile nie ma się dużych wymagań co do wykonania.Primark w swojej ofercie ma także kosmetyki. Szminki, tipsy, sztuczne rzęsy, a nawet pędzle i szczoteczki do zębów. Mała gama kolorystyczna, większość produktów do makijażu. Na urodę (pomijając lakiery do włosów i olejki) widocznie nie starczyło już miejsca.





Warto wstąpić choćby po ty by zobaczyć wnętrze budynku. Pięknie ozdobiony, świeży wygląd robi wrażenie. I to zdecydowanie największy plus tego miejsca. Ciuchy jak ciuchy. Wszędzie podobne.Ceny nie zachwycają, bo oprócz tanich maseczek do twarzy i skarpetek, wszystko kosztuje bardzo normalnie, sieciówkowo. 

-

New shop in town. Primark opened doors one week ago and it seems like has many fans. Why? Every newspaper,website and commercial was talking about it for days. The biggest shop in Spain finally arrived. Located at Gran Vía (post about it you can see here) Primark is another opportuinity to spend more money. But when it comes to shopping, there aren't many options. With 4 floors of clothing you don't have much of a choice, seriously.
 Queues 
Opening was a total disaster (it happens probably at all weekends) but that's a normal thing. It's better to pick Monday or Tuesday and enjoy this calm shopping time when noone can trample you.
 Fashion not so fashionable 
You have to pe prepared for noticing the same clothes at 0,1 and 2nd floor. They say the biggest, I say I saw bigger. It also relates to accesories and beauty products. Maybe they are many pretty things, but you can find almost the same stuff in the neariest H&M also.
Everyting seems to be perfect
Definitely it's worth to see not just a shopping area but the building itself. Beautiful interior it's the most valuable thing and when you're at Gran Vía, you can't miss it.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Contact

thegoldentraveller@gmail.com

Popular Posts

Translate